Zegarek Jutra

Smartwatche stają się co raz popularniejsze. Nabierają lepszego wyglądu, dostają mocniejsze podzespoły, ha! – widać nawet delikatną poprawę odnośnie czasu pracy na baterii. Razem z tym dostajemy nowe funkcje – od mierzenia pulsu, przez GPS i rozmowy głosowe aż po kompletną autonomiczność urządzenia dzięki zastosowaniu karty SIM. Do czego zatem nowoczesny użytkownik na miarę XXI wieku najczęściej używa swojego naręcznego minikomputerka?

 

Do sprawdzania godziny.(1)

 

Tak moi drodzy. Dobrze widzicie – mając tysiące appek ze sklepów Google i Apple, dysponując procesorem kilkukrotnie wydajniejszym niż w moim pierwszym PC (ledwo mieszczącym się na biurku..), wciąż najważniejsza jest ta podstawowa funkcja czasomierza.

Mamy w domu kilka, czasem nawet kilkanaście urządzeń elektronicznych służacych różnym celom – multimediom, przeglądaniu Internetu, graniu, pracy, serwisom społecznościowym, fotografii itp. Na pierwszy rzut oka te wszystkie elementy można ogarnąć pierwszym lepszym smartfonem – i to wcale nie tym z najwyższej półki. Po co więc ta cała reszta?

Odpowiedzią jest Ergonomia. Czytaj – wygoda/komfort użytkowania. Film obejrzymy na telefonie bez problemu, ale ani dźwięk ani obraz nie będą tak urzekającej jakości jak na zestawie kina domowego. Pogramy na tablecie, ale sterowanie i jakość gier to znacznie niższa liga niż jakakolwiek konsola. Każde urządzenie, nawet to wielofunkcyjne – ma dziedzinę w którym sprawdza się najlepiej i jest praktycznie niezastąpione:

Czytanie książekCzytniki Eink
FilmyTV, projektor
Internet (www)PC
KomunikacjaSmartfon
Mobilna pracaLaptop
Mobilna rozrywkaTablet
GryKonsola, PC
Gotowanie wodyCzajnik
???Smartwatch

Cechami zegarków są przed wszystkim bardzo szybki dostęp (w końcu – na wyciągnięcie ręki..), kosmiczny czas pracy na baterii sięgający nawet kilku lat oraz mała i lekka obudowa, której prawie nie czuć na nadgarstku. Niestety ceną jaką za to płacimy jest miniaturowy ekranik utrudniający obsługę dotykiem i dość ogranicznony zestaw funkcji.

Sami widzicie, że nie ma tu co się pchać w jakiekolwiek tworzenie treści – góra dwucalowy ekran nadaje się tylko do szybkich, krótkich powiadomień i właściwie niczego więcej. Notyfikacje, czas, data, może jakiś prosty GPS – to tyle na co panienka Ergonomia nam tutaj pozwala i nie ma sensu z tym walczyć. Głową muru nie przebijesz.

Mimo tych niedogodności – sprytny zegarek znakomicie spisywałby się w roli np. pilota! Sterowanie muzyką, zmiana kanałów w TV, regulacja głośności, a nawet połączenie z funkcjami inteligentego domostwa – termostat, światła, sprzęt AGD.. Możliwości jest mnóstwo!

I tylko jeden warunek.

Nowy zegarek Samsunga ma obrotowe kółko wokół tarczy. Zbędny bajer towarzyszący dodtykowemu ekranowi? No właśnie niekoniecznie..

Nowy zegarek Samsunga ma obrotowe kółko wokół tarczy. Zbędny bajer towarzyszący dodtykowemu ekranowi? No właśnie niekoniecznie..

Chronos Eco, zegarek wyglądem nawiązujący do powieści o potworze dra Frankensteina, oferował coś czego brakowało w kilkukrotnie droższych modelach.

Chronos Eco, zegarek wyglądem nawiązujący do powieści o potworze dra Frankensteina, oferował coś czego brakowało w kilkukrotnie droższych modelach.

Zegarek aby spełniał swoje zadanie w 100% musi mieć możliwość obsługi bezwzrokowej. Dokładnie tak jak czytacie – 4, a nawet 6 fizycznych przycisków, do tego obrotowa tarcza jak w najnowszym Samsungu Gear 2 i jest wszystko czego potrzeba by na wyczucie dobrać się do każdej funkcji.

Ale to jeszcze nie koniec – teraz pora na efekt ‚Wow!’.

Urządzenie może być przydatne, ładne i rozsądnie wycenione ale to nie przesądzi o jego rynkowym sukcesie. Musi mieć jeszcze ‚to coś’ co sprawi, że będzie zwyczajnie zajebiste, będzie ociekać nowoczesnością, świeżością, niepowtarzalnością i zmieni sposób w jaki patrzymy na te gadżety. Tak jak iPhony zmieniły rynek telefonów, tak jak hybrydy właśnie zabierają się za tablety i laptopy.

O wilku mowa. Hybrydy.

 

Pierwszy był laptop. Potem powstał tablet. Mimo, że pochodzili z dwóch różnych, niedarzących się sympatią, rodów zapałali do siebie płomiennym uczuciem, pobrali i doczekali potomstwa.

Pierwszy był laptop. Potem powstał tablet. Mimo, że pochodzili z dwóch różnych, niedarzących się sympatią, rodów zapałali do siebie płomiennym uczuciem, pobrali i doczekali potomstwa.

Zabawa w skojarzenia:

 

Zegarek?
-Elegancja!

Smartwatch?
-Jeden dzień na baterii!

 

To jak zachować elegancję i czas pracy luksusowego Rolexa w połączeniu z fukcjami ‚smart’ to temat na kilka książek. Tymczasem tak naprawdę rozwiązanie jest proste, tyle, że niekoniecznie dostępne za pomocą dzisiejszej technologii.

Który ładniejszy? Tylko szczerze!

Który ładniejszy? Tylko szczerze!

Plan jest następujący:

 

Bierzemy klasycznego ‚Szwajcara’. Kopertę i tarczę zostawiamy tak jak jest. Wymieniamy dwie rzeczy – mechanizm i szkiełko. Ten pierwszy zastępujemy elektroniką hybrydową ze specyficznym źródłem energii. Chodzi o to by były dwa ogniwa – większe odpowiedzialne za inteligentne funkcje oraz mniejsze, którego jedynym zadaniem byłoby napędzanie wskazówek. Dzięki temu zegarek sam w sobie działałby miesiącami, nawet jeśli dodatkowe właściwości wymagałyby codziennego ładowania.

A co ze szkiełkiem? – zapytacie.

Kiedy pierwszy raz o tym przeczytałem byłem pod wrażeniem, a jednocześnie zastanawiałem się do czego to się może przydać. Teraz już wiem.

Kiedy pierwszy raz o tym przeczytałem byłem pod wrażeniem, a jednocześnie zastanawiałem się do czego to się może przydać. Teraz już wiem.

Coś co nijak nie nadaje się do telewizorów czy smartfonów po prostu znakomicie sprawdziłoby się w zegarku!

Normalnie wilk cały i owca syta! 😉

Klasyczny wygląd?
-Jest!
Długi czas pracy na baterii?
-Obecny!
Sprytne funkcje?
-Są!
Jakieś problemy?
-Taaa..

Niestety ale obawiam się, że obecna, nawet dość posunięta w rozwoju sztuka miniaturyzacji nie podołałaby zadaniu upchnięcia razem elektroniki, właściwego mechanizmu zegarka i przyzwoitego ogniwa w małej kopercie.

Pozostaje zatem tylko czekać..

C'mon.. C'mon...

C’mon.. C’mon… (Źródło: Sout Park S10E12)

Źródła:
ablogtowatch.com (grafika tytułowa  – ‚Pipboy’)
antyweb.pl (1)

Bookmark the permalink.