Zakupy w internecie – gdzie, jak i kiedy?

Zakupy internetowe to w dzisiejszym świecie chleb powszedni nawet dla średnio obeznanego internauty. Powoli przestaje chodzić tylko o wygodę, a zaczyna nam doskwierać niedobór towaru na rodzimym poletku – jako mieszkaniec małego miasteczka dobrze widzę, że z każdym rokiem ubywa małych, wyspecjalizowanych w konkretnej dziedzinie sklepików i jedynym sposobem na dostanie dokładnie tego czego się chce jest Sieć. Jakie zatem mamy opcje i na co uważać?

 

Zakupy w internecie - Allegro

Allegro

Allegro – najpopularniejszy serwis w Polsce, właściwie synonim zakupów internetowych. Z łatwością odparł inwazję ebaya, inna konkurencja w zasadzie nie istnieje (jedyne co przychodzi mi na myśl to Świstak.pl). Portal zaczynał od licytacji przedmiotów pojedynczych użytkowników, lecz obecnie liczą się przede wszystkim duże firmy, z których każda stara się mieć własny sklep na Allegro. Dzięki ciągłemu rozwojowi aktualnie możemy się cieszyć przejrzystymi zasadami zakupu i sprzedaży, różnymi opcjami wysyłki (w tym tanie paczkomaty Inpost/Allegro) oraz bezproblemowymi i bezpiecznymi płatnościami za pośrednictwem PayU. Dzisiaj to faktycznie najłatwiejszy i najszybszy sposób zrobienia zakupów w Internecie. Czas dostawy z reguły wynosi 1-5 dni roboczych, w wolnym tłumaczeniu – jeśli zamówimy coś w poniedziałek, wtorek, lub środę rano to jest duża szansa, że zakup otrzymamy jeszcze w tym samym tygodniu.

Zakupy w internecie - Molotok

Molotok

Molotok – wspomniane Allegro, mimo, że pochodzi z Polski, nie zamyka się na inne rynki. Jednym z największych oddziałów rodzimego serwisu jest Molotok.ru – najprościej mówiąc – rosyjskie Allegro. Oba portale są ze sobą mocno połączone – na polskiej stronie widzimy zakupione i obserwowane na Molotoku przedmioty, emaile również przychodzą z jednego serwera. Mamy jednak jeden poważny haczyk – płatności. Otóż nie można zapłacić w Molotoku za pośrednictwem PayU i trzeba zawczasu umawiać się ze sprzedawcą na inną metodę, co nie jest ani szybkie ani bezpieczne. Pali licho jeśli jest to duża, solidna firma – wtedy karta kredytowa szybko załatwi sprawę. Znacznie bardziej skomplikowana sprawa jest z pojedynczymi użytkownikami – tam zostaje przelew międzynarodowy (drogi i raczej skomplikowany), Paypal i Webmoney (z niedawnego doświadczenia wiem, że działa bezproblemowo, ale ma możemy narzekać na dość wysoką prowizję – z wpłaconych 12$ otrzymałem niewiele ponad 10$). Ponadto, musimy pamiętać, że z wysyłką mogę być pewne problemy – ja na jedną paczkę z Moskwy czekałem ponad 2 tygodnie, kolega z kolei zamówił coś z Ukrainy, pieniądze wysłane, paczki nigdy nie otrzymał.

Mimo wspomnianych problemów jest to ciekawa opcja na niestandardowe zakupy, tym bardziej wobec spadającego kursu rubla.

Aliexpress

Aliexpress

Aliexpress – chiński serwis aukcyjny. Odkryty przez mnie całkiem niedawno, kilkukrotnie już wypróbowany i z radością muszę przyznać, że ma więcej zalet niż wad. Czasem zdarza się tak, że szukamy czegoś tak unikatowego (np. części do zepsutego przedmiotu), że nawet Allegro nie jest nam w stanie pomóc. Na szczęście mamy jeszcze Aliexpress – skarbnicę wszystkiego co produkują Chińczycy, Wikipedię internetowych zakupów. Ale, ale! To nie koniec dobrych wieści, bo sklep nie tylko zawiera ogromną bazę produktów, nie tylko są tańsze niż w Polsce, ale do tego cała wysyłka z czeluści Chin aż do naszego domu nie kosztuje nas ani grosza? Nieprawdopodobne?! Cytując South Park:

„Tato, jak to możliwe, że Wallmart potrafi sprzedawać tak tanio?
-To prosta ekonomia synu. Nic z tego nie rozumiem. Ale uwielbiam to!”

 

Ale na poważnie – rzeczy wysyłane są hurtem, dzięki czemu koszt dla pojedynczej sztuki jest tak mały, że pomijalny. Aliexpress nie jest jednak systemem bez wad – sprzedawca zastrzega sobie 2 do 7 tygodni na dostarczenie przesyłki (w moim jednak przypadku zawsze to było w okolicach 7-15 dni). Przez to ewentualna reklamacja może trwać w nieskończoność. Pamiętajmy również, że droższe zakupy mogą zostać obciążone cłem i/lub podatkiem.

 

Zakupy w internecie - Amazon

Amazon

Amazon – ze sklepu Amazona skorzystałem tylko raz, skoro więc moja osobista eksperiencja jest raczej mizerna, będę musiał posiłkować się zeznaniami znajomych. Otóż w przeciwieństwie do Aliexpress, Amazon stawia na szybkość i gwarancję satysfakcji – obsługa klienta stoi na najwyższym poziomie, a w krajach gdzie sklep oficjalnie istnieje (głównie zachodnia Europa) z łatwością można zamówić ekspresową dostawę następnego dnia (Amerykanie mają jeszcze lepiej, bo mogą otrzymać zakup jeszcze tego samego dnia!). Ceny wydają się uczciwe, koszty wysyłki do Polski oscylują w granicach 7-15EUR, nie ma ukrytych opłat. Jeśli miałbym zamawiać coś drogiego i delikatnego Amazon byłby moim pierwszym wyborem.

Zakupy w internecie - sklepy internetowe

Komputronik

Sklepy internetowe – oprócz Allegro, w polskiej Sieci istnieje również mnóstwo pojedynczych sklepów internetowych. Niektóre, jak Empik czy Komputronik oferują tanią dostawę do jednego ze swoich salonów – w ten sposób zyskujemy często tańszą cenę, płacimy przy odbiorze i mamy blisko punkt reklamacji. Tym niemniej do absolutnie każdej z takich stron podchodziłbym z ograniczonym zaufaniem, co potwierdzają takie kwiatki jak historia vip-republic.pl – fikcyjnego sklepu z rewelacyjnymi cenami, który przyjmował zamówienia i pieniądze, a potem pokazywał klientom środkowy palec. Samemu z takich sklepów internetowych korzystałem kilkukrotnie i zawsze sprzedawca okazał się uczciwy, ale jednocześnie za każdym razem pytałem się Wujka Google co wie o danej witrynie. I wam to również radzę.

Zakupy w internecie - Google Play

Google Play

Zakupy w internecie - Windows Store

Windows Store

Google Play i Microsoft– przechodzimy do działu mobilnego i zaczynamy od Google Play, sklepu z aplikacjami na Androida. Nie ma co czarować i trzeba uczciwie przyznać, że skala piractwa jest spora, nie zawsze jednak podyktowane jest ono biedą czy zwyczajnym skąpstwem, ale czasem również strachem przed bezpieczeństwem podawania numeru naszej karty gdzieś w świat. Ja również miałem podobne obawy, ale łatwo dostępne karty prepaid, opłaty przenoszone na naszego operatora lub zasilające karty-zdrapki skutecznie bronią nas przed niechcianymi wydatkami. Przydatne aplikacje to często wydatek jednego dolara, a nawet tym droższym często trafiają się poważne obniżki (do śledzenia polecam aplikację AppSales), więc próba nielegalnego przyoszczędzenia wygląda co najmniej obciachowo. Warto również zaznaczyć, że płatności Google (Google Wallet) działa jeszcze w wielu innych miejscach w internecie (np. Humble Bundle), przez co bardzo potrafi ułatwić życie.

Zakupy w internecie - Steam

Steam

Zakupy w internecie - Muve

Muve

SteamGoG i Muve – jako ostatni typ zakupów opiszę pokrótce jak w dobie cyfrowej dystrybucji tanio zaopatrywać się w gry. Dla jasności – Muve to w większości Steam, gry zakupione tam zazwyczaj dostępne są w formie kodu aktywacyjnego do Steama. Różnica polega głównie w cenie – umówmy się, że standardowe ceny na platformie Valve są dla Polaka wyjątkowo nieatrakcyjne, ciekawie zaczyna się robić dopiero przy promocjach. Za to ceny na Muve często i bez specjalnych ofert okazują się nad wyraz kuszące. Ponadto warto zaznaczyć, że do niedawna bardzo opłacało się kupować steamowe kody na Allegro – pochodziły z dystrybucji wschodnioeuropejskiej, znacznie tańszej niż naszej. Niestety w związku z niskim kursem rubla Valve wprowadziło blokadę regionalną i obecnie jest duża szansa, że zamiast gry zakupimy bezwartościowy ciąg znaków. Za gry na Muve możemy płacić podobnie jak za zakupy na Allegro, podczas gdy Steam obsługuje karty kredytowe i PayPala.

 

Zakupy w internecie - GoG

GoG

GoG, choć to polska platforma bardziej przypomina Steama niż Muve. W przeciwieństwie jednak do serwisu Gabena, GoG ufa swoim klientom i nie zabezpiecza gier przed kopiowaniem. W zwiazku z czym po zakupie na naszej wirtualnej półce pojawia się plik instalacyjny, który bezproblemowo możemy ściągnąć na dysk, zarchiwizować w bezpiecznym miejscu i używać tyle lat ile chcemy – nawet jeśli GoG upadnie, albo dostaniemy bana to nasze pliki wciąż są nasze, czego nie można powiedzieć o Steamie. Promocje są częste i warto zaglądać na GoGa regularnie, pełno tam klasyków w korzystnych cenach. Można płacić kartą, najlepiej w walucie w jakiej dokonujemy zakupu.

 

To na razie tyle z moich własnych doświadczeń, którymi chciałem się podzielić. Wątek jednak daleki jest od wyczerpania i chciałbym go kontynuować w kolejnym wpisie, tym razem skupiając się na sposobach dokonywania płatności.

Bookmark the permalink.