Renowacja 2: Plany

W drugim odcinku Renowacji powiemy sobie co nieco o planowaniu tego co zamierzamy osiągnąć. Zdradzę wam, że ułożenie mentalnego obrazka wymarzonej posiadłości zajęło mi znacznie więcej czasu aniżeli zaplanowałem na faktyczny remont.

Żeby w ogóle zacząć myśleć nad budową czy remontem własnych czterech ścian warto wyposażyć się w konkretną mapę działki. W celach oficjalnych (np. do podłączenia kanalizacji) potrzeba nam będzie udać się do biura Starostwa Powiatowego naszej miejscowości i tam zakupić dokument (u mnie wyniosło to niecałe 17 złotych). Jednak do użytku prywatnego o wiele wygodniej jest skorzystać z Geoportalu.

Geoportal.gov.pl jest państwową stroną – cyfrowym urzędem geodezji i kartografii zawierającym szczegółowe mapy działek z całej Polski. Jeśli nie wiesz jaką powierzchnię ma twoja posiadłość, albo gdzie ciągną się rury z gazem – to jest pierwsze miejsce gdzie powinieneś udać się po informacje.

Drugim krokiem jest projekt domu. Oczywiście są od tego specjalne agencje, ale jeśli już podejmujecie się pracy na własną rękę, a wasz wymysł nie odbiega zbytnio od tego co macie gotowe, to można pokusić się o skorzystanie z darmowego kreatora.

Trochę czasu zajęły mi poszukiwania prostego edytora przestrzeni w 2D (taki na początek w zupełności wystarczy), ale w końcu się udało – wybór padł na Room Sketcher. Powiem to tak – jeśli wiesz jak korzysta się z Painta to bez problemu opanujesz również i ten program.

Obsługa jest banalnie prosta i skupia się w czterech krokach:

  1. Narysowanie pokoi i połączenie ich tak jak chcemy.
  2. Wstawienie drzwi oraz okien.
  3. Nałożenie tekstur na powierzchnie (płytki, wykładziny, farba..)
  4. Obstawienie pomieszczeń meblami

Stworzenie wstępnego szkicu zajęło mi z grubsza dwie godziny.

Stworzenie prostego szkicu nie potrwa wiele, a może bardzo pomóc w planowaniu.

Program jest darmowy (chociaż trzeba się zarejestrować online), ma limit do 5 projektów oraz ograniczoną ilość elementów/tekstur. Za $20/rok otrzymujemy pełną funkcjonalność wraz z możliwością korzystania z widoku 3D. To nie jest reklama, tak tylko mówię gwoli ciekawostki, bo do prywatnego użytku w zupełności wystarczy wersja próbna.

Warto mieć coś takiego zanim zaczniemy jakiekolwiek prace, na początek przyda się do konsultacji z pozostałymi domownikami i uzyskaniu kompromisu co ma gdzie być w przyszłości. Dzięki niemu również lepiej zaplanujemy rozmieszczenie elementów elektrycznych t.j. gniazdka czy włączniki.

Bookmark the permalink.