Magia Dylatacji


Jakiś czas temu kumpel ni z tego ni z owego zagadnął mnie czy orientuję się jak działa zakrzywienie czasoprzestrzeni rozpopularyzowane chociażby przez genialny Interstellar. Odpowiedziałem twierdząco, na co rzeczony kolega zgasił mnie trzema krótkimi słowami – Czyli jak działa? No bo jak w prostych słowach wytłumaczyć to nad czym głowiły się nawiększe umysły XX wieku?

 

Co prawda wtedy zaplątałem się nieco w próbach dobrania odpowiednich metafor i porównań, ale – jak to prawdziwy Polak – nie bojąc się wyzwań, zadecydowałem, że podejmę rękawicę i wytłumaczę temat tak prosto, że nawet stereotypowy Janusz z Grażyną będą mogli mnie cytować na niedzielnym grillu po pijaku. Nie obejdzie się oczywiście bez wielu uproszczeń i drobnych kłamstewek, ale dociekliwym zawsze pozostaną zamieszczone na końcu źródła, które uzupełnią braki w wiedzy.

 

No to jedziemy!

 

Pytanie pierwsze – czym jest czas?
-czas to piniondz!
-Hodor!
-czas nie jest ważny, życie jest ważne! (Piąty Element FTW!)
-czas to miarka!

Brawo! Punkt dla białego fortepianu! Czas to miara odległości między dwoma dowolnymi momentami. Pytanie numer dwa – jakie znacie jednostki czasu?
-browar!
-empetrójka!
-Hodor!
-godzina!

Świetnie! Godzina jest jedną z wielu jednostek czasu, tj. rok, dzień czy minuta. Ale czy ktoś wie jaka jest najmniejsza jednostka czasu?
-Hodor!
-chwila!
-moment!
-sekunda!
-nanosekunda! (czas pomiędzy zmianą światła z żółtego na zielone, a usłyszeniem klaksonu auta za tobą)
Blisko! Właściwie można schodzić znacznie niżej używając coraz to fajniejszych greckich słów, ale po prawdzie wielkie gówno nam to da, bo trzeba zejść aż do tak zwanego Czasu Plancka, który wynosi dokładnie 5.39 podzielone przez mnóstwodużo. Mówiąc obrazowo – jest to w pizdu krótko.

Ale spokojnie, bo posuwamy się do przodu. Odwagi!

Teraz pytanie podchwytliwe – na czym polega względność czasu?
-5 minut u dentysty mija jak 5 godzin,  5 godzin przy piwie z kolegami mija jak 5 minut!
-pies żyje 12 lat, a człowiek 70 i więcej!
-Hodor!

I wszyscy macie rację! Czas mija różnie dla różnego stworzenia. Jesteśmy ludźmi i mierzymy wszystko naszą miarą rzadko zastanawiając się, że ludzka biologiczna sekunda – rytm naszego serca może bardzo różnić się od rytmu życia innych obiektów. Przykładowo – w naszych oczach żółw porusza się niezwykle powoli, ale dla „skorupiaka”, którego serce może bić nawet raz na kilka minut, to my kręcimy się cholernie szybko. To działa też w drugą stronę – zwykła myszka wyznająca filozofię YOLO – żyj szybko, umieraj młodo potrafi być tak błyskawiczna, że czasem wygląda to jak teleportacja!

Serce żółwia bije znacznie wolniej niż myszy. Można powiedzieć, że oba stworzenia żyją w dwóch różnych światach.

Serce żółwia bije znacznie wolniej niż myszy. Można powiedzieć, że oba stworzenia żyją w dwóch różnych światach.

 

Wniosek z dzisiejszej lekcji płynie całkiem prosty – czas faktycznie jest względny i może być inaczej pojmowany przez różne obiekty.

Bookmark the permalink.