Formidzi – science fiction Orsona Carda

Ostatni Formidzi odpali od niego odrzuceni celnym kopniakiem – widział jak oddalają się w bezkresnej przestrzeni wirując i bezradnie machając kończynami. Było to małym pocieszeniem, ale w sytuacji kiedy widzisz eksplozję swojego statku, a tlenu starczy ci jeszcze na zaledwie kilka minut, taki widok daje pewne pozory satysfakcji. Zobaczyliśmy kim oni są, dowiedzieliśmy się na co ich stać, teraz wszystko w rękach Ziemi – oby tego nie zmarnowała.. Wolny górnik wziął kilka głębokich oddechów i włączył radio. – Kochanie? Słyszysz mnie?

 

gravity

Kadr z filmu Grawitacja.

Żyjemy sobie w całkiem przytulnym zakątku galaktyki – rzekłbym nawet wybornym do powstania i utrzymania życia. Nasz Układ Słoneczny znajduje się na „przedmieściach” Drogi Mlecznej, co sprawia, że nie dociera do nas zabójcze promieniowanie czarnodziurca Saggitariusa A – znajdującego się w centrum „silnika” galatyki. Nasze Słońce nie jest ani przygaszonym Brązowym Karłem, który ledwo ogrzewa samego siebie, ani żadnym z rozbuchanych Olbrzymów gotowych eksplodować w każdym momencie – przed Słoneczkiem jeszcze miliony lat stabilnej pracy. Dobry ziomek Jowisz wyłapuje swoją grawitacją większe asteroidy, a jak już coś przepuści to tylko raz na miliony lat. Mamy magnetosferę chroniącą nas przed zbytnią opalenizną, mamy doskonale wyważoną grawitacię, bogatą w tlen atmosferę oraz masę najróżniejszych zasobów poukrywanych w płaszczu Ziemi. Sielanka, aż miło – aż dziw, że nikt Obcy nie spróbował nam jeszcze podpieprzyć domku.

Czy zastanawialiście się kiedyś co by było jakby jednak ktoś spróbował?

formid
Nigdy nie byłem jakimś szczególnym fanem s-f. Oj tam w dzieciństwie lubowałem się w oglądaniu Seaquesta – quasinaukowego serialu o zaawansowanym technologicznie statku podwodnym, zaliczyłem całe Gwiezdne wojny i kilka odcinków Star Treka. W tym okresie Kubusiowego życia to jednak fantastyka – magia, smoki, miecze i bohaterowie rozbudzali jego wyobraźnię. Żadna space opera nie mogła się równać ze światem wykreowanym przez Tolkiena, na Lema nawet nie spojrzałem wertując kolejne powieści Sapkowskiego, a jedyną grową przygodą ze światem przyszłości miałem w Falloutach. Moda na naukową fikcję nadeszła u mnie stosunkowo niedawno – to kwestia ostatnich kilku lat, a zaczęło się od niepozornej kreskówki – Futuramy.

futurama
Rozpaliwszy wyobraźnię niesamowitymi wizjami przyszłości zapragnąłem więcej – dobrałem się do genialnego Firefly i niedocenionego Stargate: Universe, przejrzałem obydwa nowe pełnometrażowe Star Treki i wciąż nie było mi dość. W końcu trafiłem na film ciekawostkę – adaptację bestsellerowej powieści s-f z Harrisonem Fordem opowiadającej o bandzie dzieciaków walczących z obcymi. I choć fabuła momentalnie skojarzyła mi się z familijnym i komediowym Goonies, to jednak – po obejrzeniu fenomanelnego zwiastuna – dałem filmowi szansę.
Tak poznałem Grę Endera i tym samym dostałem bilet na trwającą ponad 3 tysiące lat epopeję zamkniętą w 12 książkach i kilku opowiadaniach.

 

wprzededniu

O ile to Gra Endera powstała najwcześniej i osobiście – ze względu na film, zaczynałem właśnie od tej powieści, to z tego miejsca zachęcam aby do Formidów podejść tak jak oni do Ziemian – z zaskoczenia, bez wiedzy co wydarzy się później. W przededniu to seria trzech książek opowiadających o niedalekiej przyszłości, kiedy ludzkość opracowała już jako takie statki kosmiczne, a pas Kuipera (asteroidy między Marsem i Jowiszem) roją się od wolnych górników kruszących skały w poszukiwaniu cennych minerałów. Jednym z takich statków jest El Cavador – dobrze dowodzona jednostka należaca do jednej, dużej rodziny, która miała tego pecha, że jako pierwsza dostrzegła zmierzający w kierunku Ziemi obcy statek.

graendera

Od poprzednich wydarzeń minęło kilkadziesiąt lat. Ludzkość doszła do siebie po atakach Formidów i szykuje się do kontrataku. Co ciekawe – wydarzenia z przeszłości doprowadziły do tego, że dowodzenie powierza się dzieciom – wyszkolonym na (wirującej na ziemskiej orbicie) stacji nastolatkom, które w przeciwieństwie do dorosłych – szybko adaptują się do ciągle zmieniającej się taktyki Formidów. Jednym z takich młodych dowódców jest Ender Wiggins, lecz zdradzenie czegokolwiek więcej byłoby karygodnym spoilerem.

cienendera

Książka zaczyna się nieco przed wydarzeniami znanymi z Gry. Oto znajdujemy się na ulicach Rotterdamu, gdzie panuje bieda, a najbardziej poszkodowanymi są miejscowe dzieciaki, których dręczą choroby, głód i społeczna znieczulica. Nie mając wyboru, sieroty organizują się w gangi i w ten sposób starają się przeżyć – właśnie w takich okolicznościach poznajemy Groszka i Achillesa, dwóch głównych bohaterów, którzy dzięki nieprzeciętnej inteligencji dostają się z ulicy do Szkoły Bojowej i mają swój udział w walce z Formidami. W tym jednak wypadku to nie Obcy są głównym zmartwieniem, lecz ich spuścizna. Co w czasach pokoju zrobić z setką superinteligentnych dzieciaków, z których każdy może okazać się drugim Napoleonem albo Atyllą?

dzieciumyslu

 

Dylatacja czasu – to ona jest głowną bohaterką kończącej serii. Opisane przeze mnie w jednej poprzednich notek zjawisko pełni tu pierwszorzędną rolę – towarzyszy Enderowi, kiedy z prędkością podświetlną przemierza kosmos wciąż pozostając młodym, podczas gdy na Ziemi mijają tysiąclecia. Wojna z Formidami – dla niego wciąż świeża, dla ludzi na odwiedzanych światach jest już tylko opowiastką, którą straszy się niegrzeczne dzieci, a on sam – Ender Wiggins, zmuszony opuścić rodzinną planetę, przemierza czas i przestrzeń w poszukiwaniu nowego domu. Nie tylko dla siebie.

Obrazek pochodzi ze strony darekkocurek.com

Obrazek pochodzi ze strony darekkocurek.com

To chyba moja ulubiona część – ze względu na spory skok w przyszłość autor mocno fantazjuje na temat istoty życia – tego skąd pochodzi oraz w jak wielu niesamowitych formach może się objawić. Mimo tego faworyta wszystkie książki Carda czytało mi się znakomicie – dla porównania czytana niemalże równolegle 4-tomowa powieść o Długiej Ziemi (Pratchett & Baxter) wchodziła o klasę gorzej.

Cykl o Formidach mogę z ręką na sercu polecić każdemu, nie tylko fanom s-f.

 

Do dyspozycji mamy również serię komiksów z uniwersum Carda.

Do dyspozycji mamy również serię komiksów z uniwersum Carda.

Bookmark the permalink.