Czy warto poświęcić rękę – recenzja Xiaomi MiBand

Parafrazując wiekowy suchar można stwierdzić, że dziś komputery są wszędzie – w telefonie, telewizorze, pralce, a już powoli strach otworzyć lodówkę. Coraz modniejsze robi się pojęcie wearables czyli układów, które w ten czy inny sposób możemy ubrać na siebie jak pasek, okulary czy zegarek. W dziejszym odcinku spróbuję odpowiedzieć na ważne pytanie – czy warto poświecić rękę?

 

Zanim przejdziemy do konkretów, jedna nie dająca mi spokoju kwestia – jak przetłumaczyć na nasz język słówko „wearables”?

Można oczywiście pójść po linii najmniejszego oporu i wrzucić mało finezyjne „akcesoria/gadżety ubierane/zakładane”, lub „galanteria zakładana”, ale wątpię by się to przyjęło – za długie i bez ikry. Można też spolszczyć słówko tak jak to onegdaj zrobiono z dżojskitkiem i używać czegoś w stylu „weralki”, „werabele” albo „werabelki”, lepiej, ale wciąż zbyt mała siła przebicia. Kontynuując to swobodne słowotwórstwo dojdziemy do „nosideł(ek)„, „ubieraków” i „ubieralek” który jest moim obecnym faworytem, choć casting wciąż trwa. Terminy tj. „U-gadżety”, „E-dodatki”, „I-konfekcja” podążają pewnym trendem i są na swój sposób logiczne, ale nawet takie wynalazki jak np. „outplant/explant” (jako przeciwieństwo do wszczepianych do wewnątrz organizmu „implantów”) mają swoją szansę dzięki zawartemu elementowi s-f/cyberpunku. Póki co..

 

Ubieralki FTW!

Ubieralki FTW!

Wiosną tego roku opisywałem pierwszy smartzegarek, którym przyszło mi się bawić – GoClever Chronos Eco. Osąd był jednoznaczny – mimo pewnych zalet i początkowego efektu „Wow!”, sprzęcik szybko się opatrzył i po pewnym czasie spostrzegłem, że przynosi więcej frustracji niż pożytku. Czasomierz powędrował na półkę, na nadgarstek wrócił kilkuletni Casio i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.

Jedyna nowość od czasu styczniowej recenzji - GoClever wprowadza biały model...

GoClever ECO był mocny tylko w opisach producenta

Jednakże, jako, że na trzydzieste urodziny dostałem w podarku popularną opaskę od Xiaomi i przez ostatnie miesiące zdążyłem wyrobić sobie zdanie na temat tego nosidełka, przyszła pora na podzielenie się wrażeniami i wydanie wyroku.

Zapraszam do recenzji Xiaomi MiBand!

Bookmark the permalink.