A co nowego w Chinach?

Dawno nie wrzucałem żadnych aktualizacji do Księgi Drogi, na co nie mam absolutnie żadnego wytłumaczenia, bo dobrych tematów ci u mnie dostatek. Niby niedawna przeprowadzka oraz dodatkowa fucha na boku (o której poniżej) mogłyby odpowiadać za zaistniały stan rzeczy, ale bądźmy szczerzy - jakby się chciało to by się dało. Tak czy inaczej.. w dzisiejszym…