Kolejny krok

Kiedy trzy lata temu podjąłem decyzję o podróży do Chin mój plan był całkiem prosty i bardzo podobny do tego co już wcześniej zrobiłem w Hiszpanii. Otóż miałem pozwiedzać kawałek kraju, następnie znaleźć jakieś ciekawe miejsce do nauki języka i pracy w zawodzie nauczyciela angielskiego. Po roku wśród Chińczyków powiniem mieć fundusze wystarczające na kolejną…