Po latach: Moto E

Było sierpniowe popołudnie w słonecznej Walii, mniej więcej dwa lata temu. Pracowałem wtedy na campingu jako strażnik łamane przez dozorca i przez większość czasu nie wyściubiałem nosa z otoczonego przez graniaste szczyty ośrodka. Tego dnia coś jednak podkusiło mnie do wycieczki do oddalonego o srogie 40km Porthmadog - planowałem uzupełnić spiżarnię i szybko wrócić nad…