Zabawa z klockami

Starość rozleniwia. Pamiętam jak za nastoletniego szczyla kilka razy w tygodniu odwiedzałem pobliski sklep komputerowy w poszukiwaniu cenników i ulotek z podzespołami tylko po to aby w domowym zaciszu "składać" swój wymarzony-wymyślony komputer. Wczytywałem się w KomputerŚwiaty i dokładnie porównywałem elementy aby wybrać jak najlepszy sprzęt, kiedy już uda mi się namówić ojca na zakup.…