Bez korony nie ma króla – recenzja gry Kingdom (PC)

Nie mam ostatnio ani za dużo wolnego czasu, ani - co gorsza - chęci na ogrywanie pecetowych gierek. Może to zasługa wolnego sprzętu, a może zwyczajnie się wypaliłem, w każdym razie ciężko mi sobie przypomnieć ostatnią grę, w którą naprawdę się wkręciłem - tak porządnie, jak za starych, dobrych, licealnych czasów, kiedy przechodziłem te same…

Ta moja wojna – recenzja This War of Mine (Android)

Wojna to świetny temat na grę, wręcz idealny. Oto mamy ciekawe tło naszej rozgrywki, jasny cel działań - pokonanie tych złych oraz okazję do stworzenia charyzmatycznego bohatera - badassa, jedynego człowieka na świecie, który może doprowadzić do zakończenia konfliktu. Na deser zaś dostajemy całą masę postaci epizodycznych, którzy potrzebują naszej pomocy, za którą wynagrodzą nas…

Gdzie są pociski Stinger!?

Zeskakuję z ostrzeliwanej ciężarówki na zaskoczonych terrorystów. Pierwszemu podrzynam gardło, drugiego podnoszę za fraki i zrzucam z urwiska. Pakuję magazynek w beczkę z paliwem i w dosłownie ostatniej sekundzie rzucam się na drugi skraj przepaści. W tyle za mną posterunek nieprzyjaciela zamienia się w ogniste piekło. Nikt nie przeżył.              …

Linia życia – recenzja gry Lifeline (Android)

Są na świecie miejsca gdzie gry tekstowe cieszą się wyjątkową popularnością. Są osoby, które ten gatunek elektronicznej rozrywki przedkładają nad każdy inny. Niestety ani Polska nie jest takim krajem, ani Autor taką osobą - zwyczajnie nie kręcą mnie te klimaty. Z drugiej strony takie cuda jak kosmos, s-f i zaawansowane technologie podniecają mnie już znacznie…

Gather your party before venturing forth?

Wrota Baldura nie były ani pierwszą grą w jaką zagrałem na pececie, ani najbardziej rozbudowaną. Swoją ugrzecznioną formą daleko jej było do realistycznego brudu innych światów fantasy. Nie przyznałbym jej również nagrody za klimat, czy niepowtarzalne postacie niezależne. To było coś innego. Coś co uderza prosto do twojej podświadomości, coś czego nie widzisz ale wiesz,…

Rzemieślnicy z Kairosoftu

Game Dev Story

Wśród najpopularniejszych mobilnych gier mamy produkcje, które chwytliwym pomysłem szybko zdobywają miliony fanów na całym świecie. Są też remastery klasyków znanych z innych platform żerujące na nostalgii wiernych fanów. Co jakiś czas pojawiają się wysokobudżetowe mmo, wszystkie bez wyjątku działające według jednej zasady - "Rozreklamować, Uzależnić, Wydoić". I jest Kairosoft.   Podczas gdy wymienione we…

Recenzja Divine Divinity: Grzech Pierworodny

Kamień tępi nożyce. Nożyce przecinają papier. Papier zakrywa kamień. Pierwszy godny następca oryginalnej Boskiej Boskości (sic!) z 2002 roku wziął sobie tę złotą zasadę do serca, wyrył w drzewie, wypisał na murze, wysikał na śniegu i walcował na wszystkie możliwe sposoby poddając zmysł taktyczny gracza wyzwaniom podobnym do tych jakie musiał przejść Ender w powieściach Orsona Carda. Z…

Injustice: Gods Among Us – na smartfony i tablety

Wszyscy dobrze wiemy, że zrobić dobrą grę na licencji znanej marki jest bardzo trudno. Chociaż "trudno" to może złe słowo - po prostu się nie opłaca. Bo skoro zarobi na siebie już sam tytuł, to po co w takim razie zatrudniać jeszcze zdolnych grafików, muzyków i scenarzystów - ot całość ma się trzymać kupy, a…