Po latach: Creative Zen Stone

Creative Zen Stone

Na początku było słowo. Potem ktoś zauważył, że uderzając o siebie kamieniami można dodać beat i pojawiła się piosenka. Dalej już poszło z górki - bardowie, trubadurzy, kapele, pierwszy woskowy walec z nagraną muzyką, radio, winyle, kasety, płyty.. A kiedy już zaczęliśmy podejrzewać, że następne po nich empetrójki są nieśmiertelne - pojawił się streaming i…